Recenzja: Prince of Persia: Zapomniane Piaski (PS3)
Zaręczam, że palce będą Wam sunęły po przyciskach jak szalone. Uzupełnieniem platformówkowego skakania jest, całkowicie zbędna moim zdaniem, możliwość zrobienia bliżej nieokreślonego przyśpieszenia w locie, co pozwala doskoczyć do oddalonej półki, choć jest używane tylko w z góry założonych przez autorów miejscach. Z kolei patent z łapaniem się zwieszonych w powietrzu ptaków, wbijanie miecza „pod skrzydło” i skakaniem dalej to ordynarna kopia z God of War III i takiej nachalności twórcy mogli sobie oszczędzić. Nie ma co jednak narzekać, bo platformowa strona Zapomnianych Piasków to ta jasna strona mocy. Po ciemnej, czyli mniej udanej i wtórnej, jest bowiem walka. A starcia, ze względu na podkręconą ilość wrogów, dostajemy tu w ilościach hurtowych.

Nie zrozumcie mnie źle. Nowy Książę nie oferuje totalnie crapowatego systemu walki. Jest klasyka w postaci skakania po przeciwnikach zakończonego cięciem z powietrza, szlachtowania mieczem i kopniaków, które możemy łączyć w combosy. Są naturalnie uniki, a do akrobacji dodano całkiem fajny patent skakania po wrogach, niczym w starych filmach z Hong Kongu, dzięki któremu szybko i efektownie możemy przemieścić się z jednego miejsca w drugie. Dodatkowo wspomagamy się czterema żywiołami – ziemi, powietrza, ognia i lodu. Wszystkie mają krótkotrwały efekt i tak ziemia to kamienny pancerz, a powietrze pozwala na stworzenie fali uderzeniowej powalającej wrogów. Z kolei lód oferuje „lodowe” (też mi niespodzianka) szlagi mieczem, a ogień „pali” się nam pod nogami, zatem skacząc po wrogach robimy im dodatkowe kuku. Moce ulepszamy łykając punkty doświadczenia, ale ich rozwój, taka jak i pseudo rozwój samego bohatera, jest bardzo prosty. Każdy z żywiołów ma cztery poziomy, jeśli natomiast idzie o Księcia to możemy zwiększyć siłę ciosów mieczem, kopniaków itd.
Wszystko to niby jawi się atrakcyjnie, zwłaszcza w obliczu starć z masami wrogów. Ci bowiem w The Forgotten Sands liczeni są w setkach i takiej sieczki nie było dotąd w żadnym Księciu Persji. Co z tego, skoro starcia, zwłaszcza w dalszych etapach gry, sprowadzają się do naparzania dwuklawiszowych kombinacji, których nie ma zbyt wiele. Ba, tutaj zabrakło nawet znanej z poprzednich części, rozbudowanej listy combosów, a wraz z trwaniem przygody nie uczymy się nowych... Na domiar złego wrogowie stawiają na ilość, a nie jakość. Ich rodzajów jest raptem kilka, a wyżynanie w dziecinny sposób bezmyślnych piaskowych zombie nie należy do atrakcji, które w grach najbardziej mnie podniecają. Z czasem pojawiają się goście z tarczami, ale tych wystarczy kopnąć aby się odsłonili, oraz biegający od ściany do ściany giganci (nota bene ich zachowanie to kolejna nachalna zrzynka, tym razem z Batmana), ale to nie ratuje mizernego bestiariusza w The Forgotten Sands. Ostatnia nadzieja w tym, że ciepłe słowo mógłbym napisać chociaż o walkach z bossami, ale na tym poletku Zapomniane Piaski też zaliczają wtopę. Pojedynków tych jest jak na lekarstwo, są mało emocjonujące i zrobione na jedno kopyto i całe szczęście, że ostatnie starcie trochę się na tym tle odznacza.

Dziewięciu godzin spędzonych z nowym Księciem w żadnym wypadku nie uważam za stracone. Generalnie bawiłem się bardzo dobrze, ale cały czas nie mogłem pozbyć się uciążliwego wrażenia deja vu, gdyż nie da się ukryć, że najnowsza produkcja teamu z Montrealu jest momentami zwyczajnie wtórna. W obliczu fiaska jakim okazała się gruntownie przemodelowana część poprzednia, autorzy postanowili wrócić do sprawdzonych schematów. Te jednak, mimo dodania kilku świeżych pomysłów, nadal niestety pozostają tylko schematami. I to doskonale znanymi, bo jeśli jesteś weteranem poprzednich odsłon przygód Księcia to niewiele cię tu zaskoczy. Dostaniesz niezmiennie wyśmienitą platformówkę w czarującym, egzotycznym klimacie i generalnie produkt na wysokim poziomie, ale ze zubożonym system walki i znikomą ilością prawdziwych nowości. Zapomniane Piaski to godna rehabilitacja za wpadkę sprzed dwóch lat, co nie zmienia faktu iż seria wspomnianego kroku w przód nie zrobiła i jeśli będzie tkwić w miejscu, to znów zaliczy regres. Bo jak mawiają: kto nie idzie naprzód, ten się cofa. [Fantom]
P.S. W wersji, którą otrzymałem do testów od Ubisoftu, w naszym rodzimy języku były jedynie trofea, ale Zapomniane Piaski w sklepach pojawią się w polskiej wersji językowej. Za całość ma być odpowiedzialna ekipa od Settlers 7 (PC), zatem o odpowiednią jakość finalnego efektu możecie być spokojni. O ile wiem, wersja angielska (multi) nie ma języka polskiego.

nośnik: Blu-ray Disc
HDD: 1,3 GB
developer:Ubisoft Montreal
wydawca:Ubisoft
gatunek:przygoda-akcja
premiera: 20.05.2010
Lokalizacja: pełna
PEGI: 16
gracze: offline 1, online -
zalety: magiczny klimat i pierwszorzędne wykonanie, masa akrobatycznego skakania i stara sprawdzona formuła...
wady:... która jednak zaczyna przynudzać, spłycona walka i kiepski bestiariusz, zbyt prosta
WERDYKT: 8-
Zobacz także:
- fantom, sob, 22 maj 2010, 12:01
- skomentuj (20)

PS3Site TV prezentuje: Historia Maxa Payne’a+konkurs!
Pierwsze oceny Starhawka nastrajają bardzo optymistycznie
Sprzedaż gier w UK: Na podium niemal bez zmian…
Katastrofalnie kiepska sprzedaż PS Vita w Japonii… 































Szczerze, jakoś nigdy nie przepadałem za tą serią( wina GoW:D) wkurzał mnie backtracking i wg jakieś takie to mało soczyste a fabuła jakaś nie dla mnie. Ale to tylko moje subiektywne zdanie
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
POP zapomniane piaski ma tylko polskie napisy!
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
No ciekawe, z podnieceniem czytałem powyższą recenzję :). W sumie to już od kwietnia czekałem na ten tytuł i wiedziałem że go kupię. Ocena 8- narobiła mi dodatkowego smaczku i myślę że w ten weekend, lub następny pojadę kupić Księcia.
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
dla mnie bez systemu walki z trylogii to nie jest prince tylko rozwinięty assasin creed odziany w inne tekstury. jak mogli pozbyć się tak fantastycznego systemu, nie rozumiem…
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
"Zapomniane Piaski to godna rehabilitacja za zeszłoroczną wpadkę" was już całkowicie popier…ło!!!Poprzednia część była najlepsza i najorginalniejsza! Wy naprawdę nie macie pojęcia o grach!!!i do tego 8- za co?!!??!!?? za wtórność i za to co już było?!? a tak 5- nie łaska osły????
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
Słowa prawdy. Zgadzam się w 100% ostatni Prince of Persia z Eliką był najlepszą częścią, pisanie o nim jako o wpadce to zgoła nieporozumienie.
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
Podpisuję się pod tym! Prince z poprzedniego sezonu szedł w dobrym kierunku. Był oryginalny, śliczny i miał "to coś". Wpadką jest właśnie obecny Prince. Przecież to remake pierwszej części trylogii piasków! ŻĄDAMY KONTYNUOWANIA HISTORII ELIKI!
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
Tak popier…iło mnie, zdecydowanie. I na dodatek nie znam się na grach, rozgryzłeś mnie. A czy rozumiesz kolego słowo S-U-B-I-E-K-T-Y-W-N-Y, czy jest ono zbyt skomplikowane, by wejść do Twojego słownika? Podejrzewam, że tak. Zatem wyobraź sobie, że recenzja to subiektywna formą wyrazu i oddaje tylko i wyłącznie odczucia recenzenta. Więc w moim subiektywnym odczuciu poprzednia część była wpadką, bo nie potrafię inaczej określić gry, która była łatwa do bólu i wręcz uwłaczała moim umiejętnościom, w której nie dało się zginąć i która nie niosła ze sobą jakiegokolwiek wyzwania. Czy była oryginalna? Oczywiście, że tak i przecież nigdzie nie napisałem, że tak było. Nie zmienia to faktu, że była wpadką i powrót do sprawdzonej formuły jest niejako przyznaniem się do popełnionego błędu, jaki przydarzył się Ubisoftowi. Zresztą podejrzewam, że nawet nie grałeś w Zapomniane Piaski ani minuty, a już wiesz, że to gra na 5 -. Gratuluję wyczucia, fachowiec z Ciebie pierwszej wody. Tak trzymaj.
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
Witam,
mam pewien problem. Czy ktoś grał już może w PoP. Zapomniane piaski, ale w polską wersję? To znaczy z napisami?
Otóż już na samym początku, rozmowa księcia ze swoim bratem, nie mam ani napisów, ani głosu żadnej z postaci [a widać, że rozmawiają!]. Tak się dzieje już następnie z każdym dialogiem w grze i nie wiem dlaczego. Wszystkie opcje ustawione normalnie, dźwięki i muzyka ok, tylko brak dialogów i napisów.
Czy ktoś się może z tym spotkał? Albo wie co to jest?
Grę kupiłam dzisiaj, chciałam pograć, a tu nici z gry ;/ na dodatek nigdzie nie ma informacji o podobnym błędzie :/
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
ta gra była za szybko zrobiona dla mnie ta gra to średniak zwalili ją
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
No, jak ci się podoba to sobie graj. A nie będziesz opier..lać całą stronę że nie lubimy gry.
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
OSTRZEŻENIE DLA WSZYSTKICH!
NIE KUPUJCIE POLSKIEJ WERSJI, PONIEWAŻ MA ONA ROSYJSKI! INTERFEJS.
NIE MOŻNA TEGO ZMIENIĆ. KTOŚ POSTANOWIŁ OLAĆ NAS, POLSKICH KONSUMENTÓW, I SPRZEDAJE PRODUKT, KTÓRY JEST NIE ZGODNY Z PRAWDĄ (WSZĘDZIE JEST NAPISANE "PRODUKT W PEŁNI ZLOKALIZOWANY").
JEST TO OBURZAJĄCE POSUNIĘCIE!
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
nie wiem gdzie to widziałeś?
mam wersję PL i wszystko jest PL
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
Kupiłem edycję kolekcjonerską w media markcie…
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
znowu nie muszę czytać recenzji, by wiedzieć ze gra dostenie i tak 8
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
healdragon ma racje co za chamstwo- niestety przeczytałem jego info dziś a gre kupiłem w sobotę – jak odpaliłem nie wierzyłem oczom- ruskie wszystko – totalna załamka. Jak można na pudełku umieszczać oznaczenie że gra w języku polskim skoro cały interfejs gry w tym np. wszystkie podpowiedzi w czasie gry , cały rozwój postaci, opcje wszystko jest po rusku…super polska wersja – to ja wolę angielską – chciaż zrozumiały interfejs będzie dla mnie. To jest uważam totalne oszustwo- gra powinna mieć opis: : Gra w języku rosyjskim z polskimi napisami w trakcie gry" – wtedy byłoby to zgodne z prawdą/ A to co jest teraz to jest oszustwo
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
Ja mam nadzieję że Ubisoft szybko zapomni o Prince of Persia 2008 i nie będzie wydawać kontynuacji. Niech już lecą z jednym koksem, a nie mieszają.
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
dobra recka. Polecam gre!
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
Ja bym dał "szóchę" ;) Może i ładna, ale zarazem nudna, wtórna, budowa lokacji nie logiczna (że niby ktoś tam mieszkał? to chyba też musiałby się dużo wspinać i biegać po ścianach). Przeciwnicy ciągle ci sami, bossowie też. Do tego najbardziej irytująca zręcznościowa "przed-końcówka" w jaką grałem (to skakanie po wodospadach to jakaś masakra! dawno już tyle bluzgów nie poleciało z moich ust). Ogólnie spodziewałem się czegoś ciekawszego…
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.
jak dla mnie to dno.Spodziewałem się czegoś podobnego do Assasina 2 lub Uncharted 2 a tu wielkie rozczarowanie.4/10 za grafikę.
Oceń komentarz:
0
0
Komentarz został nisko oceniony przez użytkowników. Kliknij tutaj, aby go zobaczyć.